Witam,
urlop spędziliśmy nad Bałtykiem w Ustroniu Morskim, w którym to miejscu panuje specyficzny mikroklimat. Uwielbiam wsłuchiwać się z w szum morza, czasem lekko słyszalny, innym razem krzykliwy, czuć pod stopami ziarenka piasku, a na twarzy muskającą morską bryzę. Lubię kiedy wiatr sam układa moje i tak niesforne włosy:)))
Romantyczne wieczory spędzaliśmy we dwoje ( już lada chwila będzie nas 2+1) rozkoszując się zachodami słońca:))
Pozdrawiam, ciąg dalszy nastąpi....
Ewa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz